Trzy zdrowe soki śniadaniowe z warzyw i owoców

DORADA PIECZONA Z BATATAMI

RADA DIETETYKA:

Dorada to jedna z popularniejszych, ale mało docenianych ryb, szczególnie przez kobiety ciężarne. Ta morska ryba jest wyjątkowo lekkostrawna, a jej przygotowanie nie zajmuje dużo czasu. Jest bogata w kwasy omega–3, które są potrzebne do prawidłowego rozwoju wzroku i mózgu u Twojego dziecka. Dodatkowo dorada jako ryba morska zawiera w swoim mięsie naturalną sól. Kobiety w ciąży, które cierpią na nadciśnienie i obrzęki nóg, mogą spokojnie włączyć doradę do swojego menu, a podczas jej przygotowywania nie dodawać ani grama soli.

SKŁADNIKI:

Woman checking the time on her watch

  • 2 oczyszczone, wypatroszone dorady
  • ½ łyżki sosu sojowego
  • 3 łyżki oliwy extra vergine
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki musztardy
  • 1,5 dużego batata (500 g)
  • 1 gałązka świeżego rozmarynu lub 1 łyżeczka suszonego
  • 2 łyżeczki masła
  • sól morska, kolorowy pieprz

PRZYGOTOWANIE:

Dorady myjemy i osuszamy. Na jednym boku robimy 3 nacięcia nożem. Ryby doprawiamy solą morską, w środku i na zewnątrz. Układamy je na talerzu. Skrapiamy je sosem sojowym, 2 łyżkami oliwy i sokiem z cytryny. Dokładnie wcieramy w rybę powstałą mieszankę. Do środka ryby wkładamy po połówce ząbka czosnku, po łyżeczce musztardy oraz po około ½ łyżeczki drobno pokruszonego lub zmielonego kolorowego pieprzu. Odstawiamy na około 30–60 minut. Gotujemy osoloną wodę w garnku. Bataty obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy je na wrzątek i gotujemy przez około 12 minut, aż będą miękkie. Odcedzamy, wykładamy na talerz. W razie potrzeby doprawiamy solą. Posypujemy rozmarynem, 1 łyżeczką zmielonego kolorowego pieprzu i skrapiamy 1 łyżką oliwy. Delikatnie mieszamy. Piekarnik nagrzewamy do 250°C (góra i dół bez termoobiegu). Dorady układamy w naczyniu żaroodpornym naciętym bokiem do góry. Polewamy resztą marynaty pozostałą na talerzu, bok z nacięciami smarujemy roztopionym masłem. Obok ryb wykładamy bataty oraz resztę ząbków czosnku przepołowionych wzdłuż. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 15 minut. Podajemy z kolendrą i cząstkami cytryny lub limonki.

  • SAŁATKA Z QUINOA I JARMUŻEM
  • DORADA PIECZONA Z BATATAMI
  • PLACKI Z KASZĄ JAGLANĄ
  • TARTA ORKISZOWA Z WARZYWAMI
SAŁATKA Z QUINOA I JARMUŻEM

SAŁATKA Z QUINOA I JARMUŻEM

Quinoa, zwana inaczej komosą ryżową, jest bogatym źródłem wielu witamin i składników mineralnych. Żelazo zawarte w komosie zapobiega niedokrwistości ciążowej, magnez natomiast przeciwdziała skutkom stresu. Dzięki zawartości witaminy E quinoa poprawia wygląd naszej skóry, włosów oraz paznokci, a jednocześnie pomaga w zdrowym rozwoju dziecka. Żurawina jako dodatek do sałatki nie tylko wyostrza jej smak, ale również korzystnie wpływa na układ moczowy kobiety, który w okresie ciąży jest szczególnie narażony na infekcje.

Dowiedz się więcej
DORADA PIECZONA Z BATATAMI

DORADA PIECZONA Z BATATAMI

Dorada to jedna z popularniejszych, ale mało docenianych ryb, szczególnie przez kobiety ciężarne. Ta morska ryba jest wyjątkowo lekkostrawna, a jej przygotowanie nie zajmuje dużo czasu. Jest bogata w kwasy omega–3, które są potrzebne do prawidłowego rozwoju wzroku i mózgu u Twojego dziecka. Dodatkowo dorada jako ryba morska zawiera w swoim mięsie naturalną sól. Kobiety w ciąży, które cierpią na nadciśnienie i obrzęki nóg, mogą spokojnie włączyć doradę do swojego menu, a podczas jej przygotowywania nie dodawać ani grama soli.

Dowiedz się więcej
PLACKI Z KASZĄ JAGLANĄ

PLACKI Z KASZĄ JAGLANĄ

Każda kobieta w ciąży choć raz doświadczyła bolesnych skurczów. Niestety jest to związane ze zmianami hormonalnymi oraz znacznie większym zapotrzebowaniem na potas. Jeśli skurcze stają się uciążliwe, warto codziennie zjeść chociaż jednego banana. W postaci jaglanych placuszków banan będzie jeszcze smaczniejszy i zdrowszy.

Dowiedz się więcej
TARTA ORKISZOWA Z WARZYWAMI

TARTA ORKISZOWA Z WARZYWAMI

Wiele przyszłych mam zastanawia się, czy w ciąży powinny ograniczać niektóre produkty spożywcze, aby nie wywołać u dziecka alergii lub nietolerancji. Prawda jest jednak zupełnie inna. Im więcej dostarczamy dziecku potencjalnych alergenów, tym większa szansa, że się na nie uodporni. A być może pokocha nawet te same smaki, co jego mama.

Dowiedz się więcej